W 1967 roku Izrael zaatakował i rozgromił wojska sąsiednich państw arabskich. Ponieważ ZSRR popierał Arabów, Polska oraz inne kraje Układu Warszawskiego zerwały stosunki dyplomatyczne z Izraelem. W PRL rozpoczęła się walka z ''syjonizmem'', która w praktyce oznaczała szykanowanie osób żydowskiego pochodzenia. Antysemicka kampania była elementem rozgrywek w kierownictwie PZPR. O awans w aparacie partyjno- państwowym zabiegali ludzie, którzy dotąd zajmowali drugorzędne stanowiska. Zamierzali usunąć ''syjonistów'', tj. działaczy żydowskiego pochodzenia, i zająć ich miejsce. Gomułka bał się, że utraci władzę, jeśli pozostanie bierny. Dlatego w czerwcu 1967 roku nazwał ludzi popierających Izrael ''syjonistyczną piątą kolumną''. Jego przemówienie dało sygnał do rozpoczęcia szykan.